W Andrzejki tego roku postanowiliśmy nieco urozmaicić ten dzień. Oczywiście nie zabrakło nawiązania do tradycji ludowej wróżenia, lania wosku, zabawy z pantofelkami. Jednak prawdziwą atrakcją był przygotowany w sali Escape Room. Zabawa polegała na przechytrzeniu Baby Jagi i odnalezieniu schowanego przez Czarnego Kocura skarbu. Aby go odnaleźć dzieci musiały po kolei rozwiązywać 13 wskazówek, z których jedna nawiązywała do kolejnej. Grupa musiała się tu wykazać niezwykłą współpracą, czujnością, uwagą, dużą cierpliwością. Dzieci przedzierały się przez labirynt pająka, śpiewały z Syreną, tańczyły z wesołym Indianinem, karmiły Smoka, poszukiwały, wcielały się w role, ćwiczyły sprawność fizyczną, porównywały, chodziły za strzałkami itd. Na końcu udało im się wreszcie dotrzeć do skarbu, lecz, aby go otworzyć, należało dopasować odpowiedni kluczyk do skrzyni. W wielkim napięciu i radości udało się wszystkim przechytrzyć czarownicę i spałaszować skarb. W przerwie między dobrą zabawą był czas na skonsumowanie wypieków od mam: muffinek i pierniczków. Pyszna zabawa!

Beata Pajor

Zapraszam do obejrzenia zdjęć