marzannaW piątek 22 marca pożegnaliśmy zimę i  powitaliśmy wiosnę. Utopiliśmy marzannę, którą z trudem dotaszczyliśmy do rzeki, gdyż była sporych rozmiarów. Wiemy na pewno, że nie popłynęła do morza, ponieważ zatrzymała się na tamie bobrów nieopodal mostu, być może zamieszkała razem z bobrami…. Nie musimy się jednak martwić o to czy wiosna na pewno już u nas pozostanie, bo wszystko wokół o tym mówi: wiosenne kwiaty, rozśpiewane ptaki, zielona trawka a także nasze mamy polerujące okna w swoich domach. Przyszła do nas WIOSNA RADOSNA 🙂
R. Krzyżak