zdjecie-przedszkolakow-z-pilkarzem-tynieckiejW środę 20.02.2019 roku nasze przedszkole odwiedził wyjątkowy gość. Dzieci niecierpliwie oczekiwały jego wizyty, tym bardziej, że nie miały pojęcia, z kim się spotkają. Naszym gościem okazał się być Pan Mateusz Krzyszkowski, który od razu zyskał sympatię dzieci, nawiązując z nimi świetny kontakt.

Pan Mateusz powiedział kilka słów na swój temat i rozpoczął opowieść o swojej niezwykłej pasji, jaką jest piłka nożna, jednak nie ta tradycyjna. Dysfunkcja wzroku nie pozwoliła mu grać z całkowicie zdrowymi osobami, jednak to nie przeszkodziło naszemu gościowi w rozwijaniu zainteresowania. Przy okazji pokazał specjalną białą laskę, jaką posługują się ludzie niewidomi i słabo widzący oraz poinformował zebranych, jak należy się zachować, gdy spotka się osobę z taką laską. Dzieci z grup I, II, III, IV i V wraz ze swoimi paniami z podziwem wysłuchały opowieści o trudnościach, z jakimi muszą zmierzyć się osoby niewidome i słabowidzące. Dzięki temu każdy z obecnych został uwrażliwiony na problemy i potrzeby tych, którzy należą do naszej społeczności.

Następnie nasz gość poruszył tematykę, która chyba najbardziej zainteresowała dzieci. Opowiedział o zasadach wyjątkowej piłki nożnej- BLIND FOOTBALL, czyli właśnie takiej, w jaką grają osoby z dysfunkcją wzroku. Krótko, ale ciekawie wyjaśnił nam zasady gry oraz zademonstrował piłkę grzechoczącą przy każdym ruchu, co pozwala na jej zlokalizowanie. Pokazał także gogle będące częścią wyposażenia zawodnika tej dyscypliny. Maluchy miały okazję założyć gogle, by w ten sposób trafić w piłkę, co okazało się bardzo dużym wyzwaniem. To ważna lekcja, bo w formie zabawy pokazuje, z czym muszą zmierzyć się osoby niewidome i słabowidzące.

Dzieci były zachwycone, gdy dowiedziały się, że wezmą udział w pokazie rzutów karnych. Wszystkie rwały się do wykonania zadania, a dzięki zaangażowaniu i koncentracji udało im się je wykonać, co nauczyło je, że należy wkładać dużo serca, jeśli chce się osiągnąć nawet niewielki sukces. „Trybuny” cichły i zamierały w momencie oddawania strzału, by wybuchnąć gromkimi brawami, okrzykami i aplauzem przy każdym golu, w ten sposób nagradzając małych piłkarzy. Pan Mateusz wyjaśnił, że w czasie prawdziwego meczu musi panować spokój i cisza, by zawodnicy bez problemu słyszeli swoich przewodników. Przedszkolaki były zaintrygowane nieznanymi dla nich regułami i chłonęły każde słowo naszego gościa.

Na sam koniec Pan Krzyszkowski zaprosił maluchy na swój mecz, który odbędzie się w czerwcu w Krakowie i wraz z słuchaczami ustawił się do pamiątkowego zdjęcia. Dzieci były zachwycone perspektywą obejrzenia wyjątkowej rozgrywki, o czym mówiły także następnego dnia. Dziękujemy Panu Mateuszowi za przyjęcie zaproszenia, a także wszystkim osobom zaangażowanym w tę wizytę. Cieszymy się, że możemy gościć niezwykłe osoby, które uczą tych młodszych i tych starszych wzajemnego szacunku, wyrozumiałości i tego, że każdy ma swoje marzenia, a naszym zadaniem jest pomóc innym w realizowaniu tych pragnień.

Joanna Krzak

Zapraszamy do galerii