Spotkali się w przejściu Rok Stary, Rok Nowy.
Ten pierwszy na odjazd z walizką gotowy.
W niej bagaż doświadczeń, rok przeżyć i zdarzeń.
A drugi z walizką przyszłości i marzeń.
Skłonili się sobie, uśmiechy posłali
i tak się panowie na zawsze rozstali.
Rok stary wyruszył na stację : „wspomnienia”.
Rok Nowy dźwigając te swoje marzenia
pojechał przed siebie, gdzieś w miejsca nieznane
lecz z wielką nadzieją, zamiarem i planem,
że dobre i piękne, znów będzie to życie….
I niech Wam się spełni. I tego Wam życzę. 
                                                Dorota Kluska

Szczęśliwego Nowego Roku!